| Italianissima we Wrocławiu - 12.06.2010 |
|
W sobotę 12 czerwca 2010 roku we Wrocławiu odbyło sie pierwsze spotkanie miłośników Włoch i wszystkiego co włoskie. Dzięki uprzejmości Rafała, który udostępnił nam apartament, przy mojej pomocy organizacyjnej, spotkaliśmy się w tę piękną, słoneczną, upalną, prawdziwie włoską :) sobotę by porozmawiać i podelektować się pysznym jedzeniem, które przygotował jeden ze znajomych kucharzy Rafała. Każdy przyniósł ze sobą swoje ulubione wino. Tylko nasza wiceprezes Alina, w ferworze porannych przygotowań do wyjazdu - pociąg o 4:30 rano z Gdańska - zostawiła swoje ulubione friulijskie Quattroperuno w domowej lodówce. To chyba oczywisty znak, że powinniśmy się znowu spotkać! Pokaźna grupka, bo aż 13 osób, zawitała do Rafała. który sprawował rolę gospodarza, i spełnił się w tej roli nie na 100 ale na 120% J. Swoją obecnością zaszczycili nas italofile z Poznania - Danusia i Andrzej - para miłośników Toskanii (i nie tylko) oraz bloga Pani Matyjaszczyk pt. "Toskańskie zapiski spełnionych marzeń". Na powitanie było oczywiście prosecco i... truskawki. Potem pikantna zuppa con ceci. Z powodu gorąca i później pory zrezygnowaliśmy ze spaghetti aglio, olio, peperoncino i od razu przeszliśmy do konkretów, czyli głównego dania: polędwicy w przepysznym sosie (doskonale usmażona, chrupiąca na wierzchu, różowiutka w środku) z różnego rodzaju sałatami. Na deser najwytrwalsi otrzymali truskawki w sosie z mascarpone i śmietany. Spotkanie było ciekawe i miłe, każdy z nas coś o sobie i o swoich doświadczeniach włoskich poopowiadał. Wiceprezes Alina zaprezentowała działalność Italianissimy. Było interesująco, smacznie i sympatycznie, bo przecież zawsze tak jest, kiedy króluje wspólna pasja i dobre jedzenie. Tak oto wspominam to nasze pierwsze oficjalne spotkanie we Wrocławiu i mam nadzieję, że będzie ich więcej i w większym gronie ;-). Z pozdrowieniami z Wrocławia
|












